W Polsce coraz częściej pojawia się nowy rodzaj oszustwa z wykorzystaniem BLIK, który na pierwszy rzut oka wygląda zupełnie niewinnie. Problem polega na tym, że ofiara nie traci pieniędzy od razu — zamiast tego nieświadomie pomaga przestępcom, narażając się na poważne konsekwencje prawne.
Schemat jest prosty, szybki i dlatego tak skuteczny.
Na czym polega nowy przekręt BLIK?
Cała sytuacja zaczyna się od niespodziewanego przelewu BLIK. Na konto trafia kilkaset złotych, mimo że nie spodziewałeś się żadnych pieniędzy, a numer telefonu nadawcy jest nieznany.
Po krótkiej chwili kontaktuje się osoba, która twierdzi, że doszło do pomyłki. Informuje, że przypadkowo wysłała pieniądze na zły numer telefonu i prosi o ich zwrot. Kluczowy moment pojawia się wtedy, gdy prosi, aby odesłać środki na inny numer, „bo tak będzie szybciej” lub „bo nie ma dostępu do poprzedniego”.
To właśnie w tym momencie wpadasz w pułapkę.
Dlaczego to oszustwo jest tak groźne?
W rzeczywistości ten schemat jest częścią większego mechanizmu wyłudzeń. Przestępcy:
publikują fałszywe ogłoszenia sprzedaży w internecie,
celowo podają błędny numer telefonu do płatności BLIK,
niczego niepodejrzewający kupujący wysyła pieniądze,
środki trafiają na konto przypadkowej osoby trzeciej,
oszust kontaktuje się z nią i nakłania do „zwrotu” pieniędzy,
po przekazaniu środków oszust znika.
Kupujący nie otrzymuje towaru i zgłasza sprawę na policję. W efekcie to odbiorca przelewu staje się podejrzanym, ponieważ to z jego konta pieniądze trafiły do oszusta.
Kim jest ofiara w tym scenariuszu?
Najbardziej niebezpieczne w tym procederze jest to, że osoba, która otrzymała przelew, nie miała żadnych złych intencji. Działała w dobrej wierze, chcąc pomóc komuś, kto rzekomo popełnił błąd.
Z punktu widzenia organów ścigania wygląda to jednak inaczej — pieniądze zostały przekazane dalej z konkretnego konta, co może oznaczać konieczność składania wyjaśnień, a nawet postępowanie karne.
Co zrobić, gdy dostaniesz podejrzany przelew BLIK?
Jeżeli otrzymasz niespodziewany przelew BLIK od nieznanej osoby, należy zachować szczególną ostrożność.
Najważniejsze zasady:
nie odsyłaj pieniędzy na inny numer telefonu niż ten, z którego przyszły,
nie reaguj pochopnie na presję czasu,
skontaktuj się bezpośrednio z bankiem i zgłoś sytuację,
pozwól bankowi przeprowadzić formalną procedurę zwrotu środków.
To jedyny bezpieczny sposób, który chroni Cię przed odpowiedzialnością.
Dlaczego bank jest jedynym bezpiecznym pośrednikiem?
Bank ma narzędzia, aby sprawdzić źródło transakcji i prawidłowo cofnąć środki. Samodzielne przekazywanie pieniędzy, nawet z dobrych intencji, może zostać uznane za udział w procederze, zwłaszcza jeśli pieniądze trafią do oszustów.
W takich sytuacjach liczy się nie tylko uczciwość, ale również formalna ścieżka działania.
Podsumowanie
Nowy przekręt z BLIK pokazuje, że oszuści coraz częściej wykorzystują nie technologię, lecz psychologię i presję emocjonalną. Chęć pomocy i szybkie działanie mogą sprawić, że zupełnie niewinna osoba stanie się elementem przestępczego schematu.
Zasada jest prosta: jeśli pieniądze przyszły niespodziewanie — sprawę zawsze przejmuje bank, nie Ty.



